





Gołąbki robimy w domu bardzo często, przeważnie tyle żeby mogły Nam wystarczyć na 2 dni. Wszyscy je lubią, i z wieloma sosami można je łączyć. Kiedyś nawet zrobiłam z kaszy gryczanej która zastąpiła w przepisie ryż, ale nie wszyscy kaszę u mnie lubią. Niestety, bo mi akurat z gryczaną bardzo też smakowały. Poniżej podaje Wam przepis na gołąbki wołowe z warzywami. Wołowina pięknie w nich pachnie, a smak warzyw nie jest przytłaczający. Jeśli nie macie wołowiny, możecie ją zastąpić mięsem wieprzowym, drobiowym albo mieszanym Jak wolicie:) Nawet mój Maluch je zjada z apetytem choć ma niecałe 1,5 roku:)

***
Składniki: (na ok 5 osób) 1 średnia główka kapusty, pół kg zmielonego mięsa wołowego, pół kg ryżu, 1 jajko, 2 marchwie, 1 pietruszka, 1 duża cebula, pół małej cukinii ok 15 dag (niekoniecznie), oliwa z oliwek, posiekana natka pietruszki, sól, pieprz,przyprawa do mięsa mielonego, łyżka koncentratu pomidorowego
Wykonanie: Z kapusty wyciąć głąb i włożyć całą do garnka. Zalać całą wodą i gotować aż liście będą półtwarde. Wyciągać kolejno liście i kłaść na odwrócony talerz żeby się nie porwały i ociekły. I tak do najmniejszych liści. Ryż opłukać i ugotować w proporcji 2:1 czyli np. 2 szkl wody na 1 szkl ryżu. Gotować ok 15 min, odcedzić i opłukać zimną wodą. Warzywa obrać, opłukać i zetrzeć na tarce na średnich oczkach. Przesmażyć na złoto na 2 łyżkach oliwy. W misce połączyć ugotowany ryż, mięso, ostudzone warzywa, natkę pietruszki, jajko, i przyprawić. Wyrobić ręką jednolitą masę. Kłaść tyle masy na liście żeby dały się zwinąć. Układać je w garnku wyłożonym liśćmi kapusty. Do 0,5 l przegotowanej ciepłej wody dodać koncentrat, pół łyżeczki soli, wymieszać i wlać do garnka z gołąbkami. Przykryć garnkiem i dusić ok 2,5 h na średnim ogniu.


Mam dziś dla Was dwie wersje leniwek zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Budyniowe lekkie i pachnące wanilią, ziemniaczano serowe tak samo dobre, bardziej miękkie. Inspiracją do budyniowych kluseczek był przepis z miesięcznika ,,Twój Maluch".

Składniki (na 1 porcję): 200 g białego twarogu półtłustego, 2 łyżeczki mąki, 1 łyżeczka budyniu waniliowego, 1 żółtko, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka bułki tartej,1 łyżka masła
Wykonanie: Ser zetrzeć na tarce na małych oczkach, dodać żółtko, mąkę, budyń, cukier i dobrze wymieszać. Zagotować w rondelku wodę, mokrą łyżką odrywać kawałki ciasta i wrzucać na gotującą się wodę. Gotować ok 40 sekund, zebrać łyżką cedzakową. Na patelni roztopić masło, dodać bułkę. Lekko zrumienić. Dodać kluski i podsmażyć razem. Podawać ciepłe, można polać jogurtem lub śmietaną i cukrem.
----------------------------------------------------------------
LENIWE:
Składniki na 2 porcje: 100 g sera białego, 1 duży ugotowany ziemniak, 1 żółtko, 1 łyżeczka cukru, mąka pszenna tyle ile przyjmie ciasto, szczypta soli
Wykonanie: Ser i ziemniaka trzemy na małych oczkach, dodajemy pozostałe składniki i robimy jednolite ciasto, ma mieć zwartą konsystencje żeby można było je formować. Polecam rozwałkowanie wałeczków i pocięcie ich. Gotujemy niecałą minutę aż wypłyną na wierzch. Podajemy z roztopionym masłem, lub oliwą.

Upałów ciąg dalszy więc dziś owocowy deser dla ochłody:) robi się go dość szybko a połączenie wielu smaków daje smaczny efekt. Coś na zachciankę a żeby nie stać zbyt długo w kuchni;)

***
Składniki: 4 brzoskwinie, 2 serki homogenizowane ( 1 truskawka, 1 wanilia), łyżeczka cukru pudru, łyżeczka żelatyny, 1 galaretka cytrynowa, sok z porzeczki ( lub inny), starta czekolada, owoce do dekoracji
Wykonanie: Brzoskwinie obrać, pokroić na cząstki i zmiksować na gładką masę, jeśli nie były zbyt słodkie dodać cukier puder i wymieszać. Żelatynę rozpuścić w 1/4 filiżanki i połączyć z musem brzoskwiniowym. Przelać do pucharków i włożyć do lodówki. W tym czasie rozpuszczamy galaretkę w pół szklanki wody. Ostudzamy. Serki przekładamy do osobnych misek i do każdego wlewamy po połowie rozpuszczoną galaretkę. Dobrze mieszamy. Wylewamy je na przemian na stężony mus brzoskwiniowy. Polewamy po wierzchu sokiem z czarnej porzeczki. Odstawiamy na min godzinę żeby całość stężała. Przed podaniem posypujemy startą czekoladą i owocami.

Na krótkim wstępie bardzo się za Wami stęskniłam przez te 2 tygodnie:) Siostra wyjechała ze swoim aparatem na wakacje więc musiałam poczekać aż wrócą. W tym czasie nie próżnowałam i robiłam soki z czarnej porzeczki, dżem wiśniowy, wiśnie w czekoladzie... Lato w pełni a tu nic tylko przetwory na zimę, no ale trzeba coś mieć;)
Dziś mam dla Was placuszki z kaszy gryczanej i cukinii. Mają bardzo fajny smak i świetnie nadają się zarówno do mięsa jak i do zwykłego jogurtowego sosu. Kaszy prawie w nich nie czuć :) Nie jestem ogromną fanką kaszy ale ostatnie eksperymenty z nimi w roli głównej mi bardzo smakują :) Jakiś czas temu robiłam kotlety z kaszy jęczmiennej i też były bardzo smaczne :)

***
Składniki: (dla 4-5 osób) 2 woreczki kaszy gryczanej, 1 mała cukinia ok 25-30 dag, 3 jajka, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 3 czubate łyżki mąki pszennej, sól, pieprz, posiekana natka pietruszki, olej do smażenia
Wykonanie: Kaszę ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić, wysypać z woreczków do miski i zostawić do ostygnięcia. Cukinię zetrzeć na grubych oczkach i posolić. Odstawić na ok 15 min i dobrze odcisnąć z niej nadmiar wody. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na złoto. Wszystkie składniki połączyć i dobrze wymieszać. Nakładać na rozgrzany tłuszcz i na średnim ogniu smażyć z dwóch stron.
Sos jogurtowo- koperkowy: 4 łyżki jogurtu naturalnego, 1 łyżka majonezu, sól, pieprz, kilka kropel soku z cytryny, 2 pełne łyżki posiekanego koperku, szczypta wegety, (jeśli chcemy bardziej charakterny polecam 1 ząbek świeżego rozgniecionego czosnku)
Wszystkie składniki sosu łączymy w miseczce i dobrze mieszamy.

