Monika C.
Ciasto Sero-mak to dość tradycyjne i bardzo syte połączenie smaków. Bardzo je lubię. Do tego ciasta nie próbujcie używać gotowych mas makowych, bo to zdecydowanie nie będzie to samo. Nie jest trudne, ale przez mielenie składników odrobinę pracochłonne.
Składniki:

Ciasto:  25 dag mąki, 15 dag margaryny, 10 dag cukru pudru, 2 żółtka, 3 łyżki kwaśnej śmietany, 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mak: 30 dag maku, 3/4 szkl cukru kryształu, 3 jajka, olejek migdałowy, 1 łyżka masła, 1 łyżka miodu, 1 łyżeczka smalcu, 1/2 łyżeczki cynamonu, 1/2 łyżeczki kawy parzonej (nie zalanej-sypkiej), pół (lub całe) opakowanie rodzynek,

Ser: 1/2 kg sera trzykrotnie mielonego, 20 dag margaryny, 6 jajek, 35 dag cukru pudru, 1 łyżka cukru waniliowego, 1 budyń śmietankowy, 1 łyżka mąki pszennej, skórka pomarańczowa- wg uznania

Wykonanie: 
Ciasto: Z podanych składników zarabiamy jednolite, gładkie ciasto. Rozwałkowujemy je na prostokąt i przekładamy (robię to zazwyczaj na wałku) do wyłożonej papierem do pieczenia formy (21x36).  


Mak: Mak zalewamy w garnku wodą, chwilkę gotujemy, zestawiamy z ognia, przykrywamy pokrywką i zostawiamy na ok 15 min. Odlewamy nadmiar wody i mielimy 3x.
Do zmielonego maku dodajemy masło, cukier, żółtka, miód, olejek, smalec, cynamon, kawę, rodzynki i ucieramy. Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli i dodajemy do maku, delikatnie mieszamy łyżką. 


Ser: W większej misce ucieramy na gładki krem margarynę z cukrem. Stopniowo dodajemy cały ser. Następnie wsypujemy budyń, żółtka i przesianą mąkę pszenną. Dalej ucieramy. Dodajemy skórkę pomarańczową. Mieszamy. Osobno ubijamy białka na sztywną pianę i łączymy delikatnie z masą serową. 
Na kruche ciasto  kładziemy masę makową, przykrywamy masą serową i pieczemy w temp 160- 180 stopni ok 75 min.




Etykiety: 1 komentarze | edit post
Monika C.
Jeśli chcecie zrobić esencjonalny i mocno pomidorowy sos to ten przepis jest dla Was idealny.
Nie wymaga dużych umiejętności, ale właściwych składników:)
Pasuje do makaronów, gołąbków i do czego tylko chcecie. Mogłabym go jeść nawet bez dodatków:)

 ***
Składniki( dla ok 4 osób):
  •  1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 średnia cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki gęstego koncentratu pomidorowego
  • 1 pełna łyżka suszonej bazylii lub świeżej lub łyżeczka pesto bazyliowego
  • 1 szklanka bulionu lub wody
  • domowa kostka rosołowa
  • sól
  • pieprz
Wykonanie: 
Cebulę obieramy, kroimy w kostkę, i przekładamy do rondla w którym będzie sos. Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę (lub drobno pokrojony) i smażymy chwilę  z dodatkiem tłuszczu (margaryny lub masła). Wlewamy pomidory z puszki i całość mieszamy. Doprawiamy porządnie solą, pieprzem i bazylią. Zdejmujemy z ognia, miksujemy na gładki krem. Dolewamy wodę lub bulion (jeśli dolewam wodę to dodaję jeszcze domową kostkę rosołową) oraz przecier pomidorowy. Całość doprowadzamy do wrzenia na niewielkim ogniu i pozostawiamy tak chwilę, co jakiś czas mieszając. Na koniec dodaję odrobinę suszonej bazylii (dodatkowo). 

Sos powinien być lekko gęsty, jeśli chcecie jeszcze gęściejszy to możecie to zrobić na dwa sposoby:

1. W garnuszku mieszamy: Czubatą łyżkę śmietany 18% + 2,5 pełnej łyżki mąki pszennej + 3 łyżki zimnej wody.  Mieszamy aż znikną grudki (konsystencja powinna przypominać śmietanę 12%:). Wlać do gotującego się sosu i intensywnie mieszać.
2. Pół szklanki śmietanki kremówki wymieszać z 1,5 łyżki mąki pszennej, dodać łyżkę zimnej wody. Wymieszać i wlać do gotującego się sosu.
Podbijając sos śmietanką kremówką  będzie on bardziej delikatny w smaku.



Monika C.
Przepis na te oponki jest od długich lat w mojej rodzinie. Prosty i łatwy.
Oponki najlepiej jeść po usmażeniu- wtedy są najbardziej chrupiące. Na drugi dzień też są smaczne - ale jak to oponki lekko gumowate. Nie zrażajcie się tym:) Parę osób w mojej rodzinie uwielbia właśnie takie na następny dzień.

***
Składniki (na ok 60 oponek):
  • 0,5 kg białego sera
  • 0,5 kg mąki pszennej
  • 0,5 szkl cukru kryształu
  • łyżka aromatu waniliowego 3 całe jajka
  • 1/4 kostki masła lub margaryny
  • 2 łyżki sody 
  • 2 łyżki octu lub spirytusu 
Wykonanie:

 Ser zmielić, lub zetrzeć na tarce. Wszystkie składniki łączymy na stolnicy w jednolite ciasto. Jeśli macie schłodzoną margarynę to dobrze jest zacząć od posiekania jej z mąką. Ciasto wałkujemy na grubość ok 0,5 cm. Można też na trochę grubsze jeśli chcecie (wtedy je chwilę dłużej smażymy). Wykrawamy ciasto szklanką, a w środku kieliszkiem mniejsze kółka. Smażymy z dwóch stron na głębokim oleju ze smalcem.

Wykrojone środki oponek są najlepsze;)


Monika C.
Jeśli lubicie domowe pasztety i smarowidła to ten przepis jest dla Was:) Nawet mięsożercom powinien smakować. Bardzo aromatyczny. Jeśli często robicie rosół i żal Wam wyrzucać warzyw to wykorzystajcie je do takiego pasztetu.
Inspiracją był przepis z bloga poezja smaku.



Składniki (na 1 foremkę keksówkę):
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 3 średnie marchwie
  • 2 pietruszki
  • ćwiartka selera
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki curry
  • 2 łyżeczki kolendry
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki
  • 1 łyżeczka kuminu
  • pół łyżeczki ostrej papryki
  • pół łyżeczki imbiru
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczki masła
  • 3 jajka
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz
  • bułka tarta do obtoczenia formy 
 Wykonanie:
1.  Marchew, pietruszkę, seler i por wyciągamy ugotowane z rosołu. Lub (jeśli nie mamy rosołu) gotujemy z dodatkiem soli do miękkości w wodzie i odcedzamy. Warzywa blendujemy na gładką masę. Odstawiamy.
2. Soczewice wysypujemy na sitko, płuczemy zimną wodą, przekładamy do garnka zalewamy 2 szklankami wrzątku i gotujemy ok 15 aż się rozpadnie. 
3. Na patelni rozgrzewamy ok 6 łyżek oliwy z oliwek i lekko podsmażamy na niej pokrojoną w kostkę cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy zmiksowane warzywa i ugotowaną soczewicę (jeśli zostało w niej trochę wody, można ją odlać). Całość chwilkę smażymy.
4. Przyprawy (poza czosnkiem) rozgniatamy w moździerzu i dodajemy do naszej masy. Dobrze doprawiamy solą i pieprzem. Po upieczeniu jego smak będzie nieco łagodniejszy. Zdejmujemy z ognia, lekko ostudzamy, wbijamy jajka i energicznie mieszamy z pasztetem. Gotową masę przelewamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i posypaną bułką tartą (lub wyłożoną papierem do pieczenia). Pieczemy w temp 190 stopni ok 50-55 min.

Monika C.
Połączenie jabłek z budyniem i kruchym ciastem może się Wam wydawać banalnym połączeniem... ale warto spróbować:) Uwielbiam to ciasto gdy jest jeszcze ciepłe! 
 Składniki (na prostokątną formę 21x36):
 Ciasto kruche: 3 szkl mąki pszennej, 1 kostka margaryny, 3/4 szkl cukru pudru, 4-5 żółtek, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżka śmietany, (dodatkowo:1,5 łyżki bułki tartej)

Jabłka: 1,5 - 2 kg jabłek, 1 galaretka brzoskwiniowa, 1- 2 łyżki cukru (jeśli jabłka są mało słodkie), 1 łyżka cynamonu

Dodatkowo: 1 (47g) opakowanie dużego budyniu waniliowego lub śmietankowego,

Wykonanie:
Ciasto: Masło lub margarynę siekamy z mąką na stolnicy. Dodajemy pozostałe składnik i zarabiamy gładkie, jednolite ciasto, kroimy na pół. Jedną połowę wkładamy do lodówki, a drugą wykładamy formę. Ciasto lekko posypujemy bułką tartą (pozwoli to wsiąknąć nadmiar soku z jabłek,a nie jest wyczuwalne w smaku).
Jabłka: Najlepiej jeśli użyjemy odmiany szara reneta, mogą być też inne. Jabłka obieramy, szatkujemy lub kroimy w kostkę. Przekładamy do garnka i smażymy (bez pokrywki) aż nadmiar soku odparuje,a jabłka się rozprażą. Zestawiamy garnek z ognia i wsypujemy galaretkę (i cukier jeśli to konieczne). Mieszamy żeby się dobrze połączyła z jabłkami i odstawiamy całość do ostygnięcia. Po tym czasie gotujemy budyń wg instrukcji na opakowaniu.
Przełożenie ciasta: Na przygotowane kruche ciasto kładziemy jabłka, posypujemy cynamonem i wykładamy gorący budyń. Drugą połowę ciasta wyciągamy z lodówki i trzemy ciasto na tarce równomiernie po całym budyniu (na grubych oczkach). 
Szarlotkę pieczemy w temp 180 stopni przez 50-60 min.
Po ostygnięciu możemy posypać cukrem pudrem lub polewą kakaową.



http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/jablko-z-cynamonem-2014