Monika C.
Przepis pochodzi z książki 103 Ciasta Siostry Anastazji. Muszę Was przeprosić za niestaranne zdjęcia Ambasadora. Tak szybko znikał z powierzchni talerza że zdjęcia były robione w ekspresie. Pomimo tego że ciasto składa się głównie z dwóch mas to nie jest słodkie, a dodatek ananasów i pokrojonej czekolady sprawia że jest jeszcze smaczniejsze. Nie jest pracochłonne a efektowne w smaku:)

 ***
 Upiec jasny biszkopt. Przepis znajdziecie tu.

Składniki:
1 l mleka, 2 budynie śmietankowe, 2 łyżki mąki pszennej, 2 jajka, 2 żółtka, 2 kostki margaryny, 15 - 20 dag cukru pudru, 2 łyżeczki kakao, pokrojone orzechy włoskie, pół paczki rodzynek, czekolada, ananasy z puszki, sok z cytryny

Wykonanie: Masa: W 1/4 l mleka roztrzepać budyń, dodać całe jajka, żółtka i mąkę. Ważne żeby nie było grudek.
Pozostałe mleko zagotować i powoli wlewać naszą mieszankę. Energicznie mieszamy, tak żeby powstał budyń. Odstawiamy go do ostygnięcia. Przykrywamy- żeby nie zrobił się kożuch.
Margarynę ucieramy z cukrem pudrem i stopniowo dodajemy schłodzony budyń. Powstałą masę dzielimy na dwie części z czego jedną przekładamy do osobnej miski. Do jednej części dajemy kakao, orzechy, namoczone wcześniej w alkoholu rodzynki oraz pokrojoną czekoladę. Do drugiej (białej) części pokrojonego i dobrze odsączonego ananasa oraz sok z cytryny.
Przełożenie: biszkopt-masa ciemna-masa jasna.
Ozdabiamy wierzch startą czekoladą lub wiórkami czekoladowymi.



Etykiety: 18 komentarze | edit post