Monika C.
Domowy pasztet to świetna alternatywa na śniadanie, przekąskę lub kolację. Jego smak jest na prawdę niepowtarzalny. Nawet nie da się porównać go do sklepowych. A najważniejsze że wiemy co w nim jest:) Robię go dosyć często, bo długo można go trzymać w lodówce. U nas najdłużej był 1,5 tygodnia. Więcej nie wytrzymał:)

Składniki 
(na ok. 3-4 foremki jednorazowe o wym. 23cm x 10 cm) :
  •  1 cały kurczak
  • 80 dag wątróbki
  • 3 ćwiartki z kurczaka
  • 1 kg podgardla
  • 2 duże cebule
  • 3 jajka
  • 3 bułki pszenne
  • jarzyny do rosołu
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa, 3 ząbki czosnku,
  • centymetrowe paseczki słoniny (opcjonalnie)
Wykonanie:
1. Kurczaka, ćwiartki myjemy, dzielimy na części i gotujemy rosół. W tym czasie wypłukaną wątróbkę smażymy na patelni aż wyparuje z niej sok i będzie miękka. W maszynce do mięsa mielimy wątróbkę, podgardle. Najlepiej zmielić je 3 razy. Z rosołu wyciągamy mięso. Obrane mięso mielimy w maszynce 2 razy. Na koniec mielimy surowe cebule. Z rosołu odlewamy dwie- trzy chochle bulionu i zamaczamy w nim bułki. Namoczone bułki mielimy w maszynce. Zmielone mięso, cebule, wątróbkę, podgardle, bułki wkładamy od jednej miski.Wbijamy całe jajka, doprawiamy solą, pieprzem, pół łyżeczki startej gałki, czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Dokładanie wyrabiamy masę ręką do uzyskania gładkiej konsystencji.
2. Foremki ( mogą być keksówki blaszane) smarujemy tłuszczem i wysypujemy bułką tartą. Masę wykładamy do samej góry foremki. Lekko uciskamy. Na wierzch kładziemy plasterki słoniny. Pieczemy w temp 200 stopni ok 1,5 h. Po tym czasie zmniejszamy temp na 170 i pieczemy jeszcze pół godziny. Po upieczeniu wyciągamy pasztet do ostygnięcia. 
 
- z jednej foremki wychodził ok 800 g pasztet.

http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/dzien-polskiej-zywnosci-2014
http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/szkolne-sniadania




Etykiety: edit post
3 Responses
  1. Malwinka Says:

    Domowy pasztet jest najsmaczniejszy i najzdrowszy! :)


  2. Pasztet wygląda smakowicie. nie ma to jak domowe wyroby.
    Sama też robię pasztety, bo jak kiedyś przeczytałam skład tych sklepowych to o mało nie zemdlałam. Pozdrawiam :)


  3. Domowy pasztet jest nie tylko smaczniejszy, ale i dużo zdrowszy od tego ze sklepu. Wiem co jem! :)


Prześlij komentarz